Sex Przygoda na plaży

Sex Przygoda na plaży.

Blog erotyczny zaprasza na Opowiadanie Erotyczne

– Ten wirus nie jest taki zły. – Powiedziałem do Anki rozglądając się po pustej dzikiej plaży.

-Pod tym względem to faktycznie zajebiście.  – Odparła Anka.

Rozmowy erotyczne
Rozmowy erotyczne dla dorosłych. Dobra zabawa czynna 24h/7.

Plaża, na której co roku się opalamy była całkowicie pusta w zasięgu wzroku ani z prawej ani z lewej strony nie było nikogo, tak jak byśmy się nagle znaleźli na bezludnej wyspie.

– To, gdzie się kładziemy?

– Gdzie chcemy. – Odparła Anka i rozłożyła ręcznik w miejscu, w którym staliśmy.

– Nie wiem jak Ty, ale ja opalam się na golasa. – Dodała.

I bez żadnych ceregieli zdjęła całe ubranie.

-, Co prawda nikogo nie widać, ale nie wiadomo, kto się tam czai na wydmach.

– Nie bądź taki pruderyjny jak mnie pieprzyłeś u koleżanki w toalecie to jakoś nie przejmowałeś się czy ktoś wejdzie.

– Byłem pijany.

– Ja nie byłam.

– No właśnie Ty nie byłaś a zrobiliśmy to w toalecie, ciekawe…

-, Co ciekawe?

– Przecież myślałaś racjonalnie a zamka w drzwiach nie było i na serio mógł ktoś wejść.

– No i?

– No i nas zobaczyć?

– No i?

– No i skandal. – Odparłem.

– Po prostu by sobie popatrzył czy popatrzyła, co w tym złego?

– Krępujące.

– Kobiety w pewnym sensie są ekshibicjonistkami, więc co by się stało wielkiego jakby ktoś zobaczył, jak mnie pieprzysz? To nawet podniecające

– No nie wiem…

– Zresztą przestań marudzić i rozbieraj się do naga.

Bez słowa ściągnąłem spodenki i po ponownym rozejrzeniu się położyłem się na ręcznik.

Anka podniosła głowę spoglądając w kierunku mojego krocza.

pracowity wieczór – opowiadania dla dorosłych

– Jaki on zrelaksowany… aż za bardzo.

Nic nie odpowiedziałem i delektowałem się ciepłem słońca, które nagrzewało moje ciało.

– Mam chyba ochotę Ci go trochę pomasować.  – Powiedziała

– Przestań, nie będę leżał na plaży ze sterczącym kutasem.

Jednak Anka ignorowała moje słowa i mówiła dalej.

– Może pochyle się i wezmę ci go do buzi? Chętnie bym Ci obciągnęła…

Mój kutas drgnął mimo moich starań, żeby opanować narastające podniecenie.

-O coś się dzieje. – Powiedziała z uśmiechem.

– Daj spokój nie prowokuj mnie, mieliśmy się opalać.

– Tak? A ile razy chciałeś świntuszyć ze mną przez telefon. Mówiąc zabawmy się w seks telefon mam taką na to ochotę…

– To jest plaża miejsce publiczne.

– Tu nikogo nie ma! Rozejrzyj się, a jak ktoś czai się jak mówisz na wydmach i nas nagra to najwyżej staniemy się gwiazdami Porno Tube, ale najpewniej to staniemy się seks fantazją jakiegoś zboczeńca. – Mówiąc to roześmiała się głośno.

Przez kilka minut milczeliśmy jednak Anka nie wytrzymała zbyt długo.

– Chce się kochać. – Powiedziała nagle.

-Słucham?

– Dobra powiem dosadnie, najpierw mi wyliż a później mnie przeleć. Teraz zrozumiałeś?

Miałem dość tych prowokacji i nabijania się z mojej nieśmiałości, więc pomyślałem „olewam to czy ktoś zobaczy”.

– To chodź bliżej brzegu, to Ci wyliże a później zerżnę…

– Nie ma sprawy. – Powiedziała wstając z ręcznika.

Kiedy podeszliśmy prawie pod sam brzeg kazała mi się położyć i kucnęła nad moja głową. Po chwili na języku poczułem smak jej cipki, lizałem ja najpierw na zewnątrz aż w końcu wsunąłem język do środka. Anka przykucnęła mocniej, że prawie nie mogłem oddychać, ale nie przerywałem lizania. Widziałem, jak spogląda w dół przyglądając się z satysfakcją jak wylizuje jej cipkę.

– Liż dokładnie. – Powiedziała.

Lizałem i dokładnie, i głęboko, a jej soki miałem na całej twarzy. W końcu wstała a ja mogłem złapać pełny oddech.  Kiedy wstałem zaczęła mnie całować wylizując tez z mojej twarzy resztki swoich soków. W końcu przerwała i kazała mi usiąść na piasku, a kiedy to zrobiłem usiadła okrakiem na mnie w stronę mojej twarzy. Chwyciła w rękę penisa i wsadziła sobie w cipkę. Kiedy to zrobiła wydobyła z siebie dźwięk przyjemności i jakby ulgi. Zaczęła rytmicznie nadziewać się na mojego fiuta. Siedziała tak na mnie dobre 15 minut raz mocno przyspieszając, aby po chwili siedząc z kutasem w cipce tylko namiętnie mnie całować. W końcu powiedziała:

– Spuść się we mnie.

Objęliśmy mocno nasze ciała i wspólnie rytmicznie mój kutas wchodził to jej pizdeczki aż w końcu wystrzeliłem w jej wnętrze ona chyba również miała orgazm, bo jęczała głośno a jej ciało było mocno spięte. Kiedy skończyliśmy nadal nie chciało nam się wychodzić z pozycji naszych splatanych ciał, ale w końcu wstaliśmy i poszliśmy się ubrać, bo pora była wracać na obiad.

Dodaj komentarz

osiem − siedem =